JAK ZACZĄĆ UPRAWĘ INDOOR – PORADNIK DLA POCZĄTKUJĄCYCH

Young man tending to marijuana plants. Cross-processing applied.

Wielu koneserów ziół, warzyw i owoców w pewnym momencie dochodzi do wniosku iż kupowanie ich w sklepie lub na tak zwanym „czarnym rynku” jest bardzo drogie, a często nawet niebezpieczne ponieważ w wielu przypadkach są to zioła czy warzywa wątpliwej jakości. Zaczynają oni myśleć o własnej domowej uprawie, uprawie na własny użytek która pozwoli im odciąć się od wysokich (stale rosnących) cen a także pozwoli na kontrolę jakości. Nie od dziś wiadomo iż uprawa na własny użytek się opłaca. No ale jak zacząć domową uprawę ? Dowiecie się tego od A do Z z tego artykułu.

Odpowiednie miejsce

W niemal każdym domu znajdzie się miejsce idealne by postawić w nim mały growbox.W zależności od potrzeb konkretnej osoby powinno wystarczyć od około 0.16m2 (40 x 40 cm) do 1m2. Oczywiście zagorzałym wegetarianom może być potrzebna nieco większa powierzchnia, szczególnie jeśli mają oni w planach częstować swoich przyjaciół szpinakiem z własnej uprawy.

Idealnym miejscem by ulokować nasz growbox będzie nie używany pokój, strych lub piwnica jeśli tylko warunki są zbliżone do tych panujących w domu. Ważne jest żeby nie panowały tam skrajne warunki, rośliny do wzrostu potrzebują odpowiednich warunków. Gdy będzie za zimno lub za gorąco nie będą w stanie rozwijać się optymalnie i wydać plonu. Idealnie gdy osoby trzecie nie mają do niego dostępu, np.jest ono zamykane na klucz lub znajduje się po za ich zasięgiem. Domowe uprawy cenią sobie prywatność. Odradzam natomiast sypialnię jako miejsce idealne ponieważ szum wentylacji która musi działać przez całą dobę może przeszkadzać nam spać. Idealne miejsce to takie gdzie znajduje się okno lub kratka wentylacyjna – pozwoli to na dostęp świeżego powietrza jednak przy mniejszych ogródkach nie jest to konieczne.

Wybór growboxa, jak kupić dobry namiot uprawowy:

Jeśli mamy już idealne miejsce by postawić w nim growbox, możemy zacząć myśleć o tym jaki model kupić, oraz jaki sprzęt ma się w nim znaleźć. Oczywiście jeśli jesteś totalnie początkujący najlepiej kupić gotowy zestaw growbox w growshopie. Będzie on posiadał wszystkie niezbędne elementy niezbędne do uprawy, po za tym będziemy mieli pewność że każdy element jest odpowiednio dopasowany do siebie. Jeśli jednak czujesz się na siłach skompletować zestaw wedle swoich potrzeb to chętnie podpowiem wam na co należy zwrócić uwagę.

Kupując namiot warto zwrócić uwagę na kilka rzeczy, po pierwsze materiał refleksyjny. Od siebie mogę polecić wszystkie growboxy wyłożone w środku białym materiałem refleksyjnym, odznacza się on lepszymi właściwościami odbijania światła aniżeli materiał srebrny. Po drugie, ilość rękawów pod okablowanie oraz wentylację. Im jest ich więcej tym lepiej, daje nam to większe możliwości i elastyczność w zagospodarowywaniu wnętrza. Po trzecie, materiał zewnętrzny – warto by było on jak najgrubszy. Gruby materiał pozwoli na wieloletnie użytkowanie growboxa, po za tym dużo lepiej tłumi szum wentylatorów co też nie jest bez znaczenia. Ostatni czynnik to oczywiście cena, nie warto oszczędzać na sprzęcie uprawowym, szczególnie tym który raczej się nie zużywa i będzie służył nam przez lata. Idealnym moim zdaniem połączeniem jakości i przystępnej ceny są growboxy firmy GrowSpec. Białe wnętrze, gruby materiał i duża ilość rękawów pod okablowanie i wentylację w przystępnej cenie. Jeśli jednak wolisz coś typowo z wyższej półki to idealnym wyborem będzie namiot niemieckiej firmy Homebox.

Wybór oświetlenia do growboxa:

Oświetlenie to bardzo rozległy temat, jednak postaram się go maksymalnie uprościć. Najpopularniejsze rodzaje oświetlenia to lampy sodowe- HPS, lampy LED  oraz świetlówki energooszczędne – CFL. W zależności od skali projektu i warunków uprawy spisują się one lepiej lub gorzej ze względu na swoje cechy charakterystyczne. I tak, w małych i bardzo małych growboxach najlepiej będą spisywały się lampy CFL lub LED o słabej mocy. To dlatego iż nie nagrzewają się tak jak lampy HPS więc można trzymać je blisko szczytów roślin bez obawy o ich przypalenie.

Lampy CFL nie nadają się do większych growboxów – powyżej 0,5m2 ze względu na małą wydajność, która spada wraz ze zwiększającą się odległością szczytów roślin od lampy. W średnich i dużych groboxach idealnie sprawdzą się lampy HPS i LED o dużej mocy. Używając lamp HPS należy pamiętać iż nagrzewają się one do dość wysokiej temperatury przez co growbox musi być dobrze wentylowany. Na każdą lampę 600W powinno przypadać około 400m3/h wymiany powietrza w growboxie. W przypadku problemów z temperaturą mimo odpowiedniej wentylacji warto pomyśleć o odbłyśniku wentylowanym npcooltube Lampy LED świetnie sprawdzają się w pomieszczeniach gdzie może być problem ze zbyt wysoką temperaturą, np w małych pokojach lub na strychach lub poddaszach. Nie nagrzewają się one aż tak jak lampy HPS, zazwyczaj są bardzo wydajne i tanie w eksploatacji – w przeciwieństwie do lamp HPS nie wymagają corocznej zmiany żarówki. Jednak ich wadą jest początkowa cena zakupu która co prawda zwraca się wraz z czasem użytkowania, jednak wielu początkujących może odstraszyć.

Lampy LED najlepiej sprawdzą się w pomieszczeniach suchych i ciepłych – jeśli planujesz ulokować swojego growboxa w piwnicy lepiej pomyśl o lampie HPS. Growbox o powierzchni 1m2 wymaga lampy o mocy 400W jeśli używamy lampy HPS lub 250-300W jeśli używamy lampy LED. Gdy używamy lamp CFL potrzebujemy minimum 250W na 0.5m2. W przypadku nie wiecie czy dana lampa będzie odpowiednia do waszego growboxa można to w prosty sposób policzyć.

Najprostszym sposobem na wyliczenie czy wybrana przez nas lampa będzie wystarczająca dla naszych potrzeb będzie użycie tzw kalkulatora lumenów który bez problemu znajdziemy w internecie, lub wyliczenie samemu. Będzie nam do tego potrzebna powierzchnia growboxa lub growroomu. Światłolubne rośliny do odpowiedniego wzrostu potrzebują około 50 000 lumenów na kazdy 1m2 uprawy. Zakładając że powierzchnia naszego growboxa to 1.44m2 (growbox o podstawie 1.2 x 1.2m) to potrzebujemy lampy lub lamp które dają nam 72 000 lumenów. Liczymy to mnożąc powierzchnię growboxa 1.44 x 50 000 = 72 000 lm.

Ostatnia rzecz, a w sumie jedna z najważniejszych to czas jaki ma świecić lampa. Większość roślin rośnie gdy dzień jest dłuższy od nocy co symuluje się czasem naświetlania tzw fotoperiodem 18/6, a zaczynają one kwitnąć gdy dzień zrównuje się z nocą czyli przy czasie naświetlania 12/12. Istnieją jednak rośliny kwitnące automatycznie, tzw automaty które kwitną niezależnie od czasu naświetlania, w ich przypadku fotoperiod 18/6 jest najlepszy i zapewnia optymalny rozwój i dobry plon. Oświetlenie obowiązkowo podpinamy pod timer (programator czasowy) który będzie włączał i wyłączał światło w godzinach w jakich go zaprogramujemy.

Odpowiednia wentylacja

Jeśli wybraliśmy już growboxa i oświetlenie do niego możemy przejść do następnego etapu czyli do wentylacji. Dlaczego akurat w takiej kolejności? Ponieważ wydajność wentylacji będziemy dostosowywać do tego jaki rodzaj oświetlenia i jakiej wielkości growbox wybraliśmy. Używając lamp sodowych – HPS wydajność wentylacji powinna wynosić około 2/3 mocy lamp. Przykład: 600W HPS – 400m3/h wyciągu w boxie. Oczywiście należy brać też po uwagę czynniki takie jak zmniejszenie wydajności wentylatora przez filtr węglowy czy wielkość growboxa (mały growbox nagrzewa się szybciej).

Po za wentylatorem wylotowym do którego montujemy filtr węglowy zwany także filtrem przeciw zapachowym który będzie oczyszczał powietrze z zapachu naszej uprawy, potrzebujemy również wentylatora lub wentylatorów mieszających które będą dbały o odpowiedni ruch powietrza wewnątrz growboxa oraz opcjonalnie wentylatora wtłaczającego. Wentylatory mieszające mają również inne zadanie, po za odpowiednią cyrkulacją powietrza wewnątrz growboxa pomagają pozbyć się tak zwanego hot-spota pod lampą, a także zapobiegają rozwojowi pleśni w kwiatach naszych roślin. Odpowiedni obieg powietrza wewnątrz growboxa jest wtedy gdy wszystkie szczyty roślin rosnących w środku delikatnie kołyszą się od wiatru.

Wentylator wtłaczający przyda się w większych growboxach lub jeśli chcemy doprowadzić świeże powietrze z zewnątrz lub innego pomieszczenia, w małych lub średnich growboxach w zupełności wystarczy wlot pasywny czyli zwykły otwór na dole growboxa przez który powietrze będzie swobodnie dostawało się do środka dzięki podciśnieniu wytwarzanemu przez wentylator wylotowy.

Aby mieć kontrolę nad warunkami panującymi w growboxie obowiązkowy będzie zakup stacji pogody, najlepiej takiej z czujnikiem na kablu. Pozwoli ona sprawdzić jaka jest temperatura i wilgotność powietrza w growboxie. Nasz cel to około 27 stopni Celsjusza w dzień, i kilka stopni mniej nocą, oraz około 60-70% wilgotności powietrza podczas fazy wzrostu, i około 50% podczas fazy kwitnienia. Wilgotność możemy zwiększyć za pomocą nawilżacza powietrza, natomiast obniżyć za pomocą osuszacza powietrza lub wydajniejszej wentylacji.

Ziemia, coco a może hydroponika, co lepsze dla początkującego a także słowo o nawozach.

Jeśli mamy już gotowego groboxa od strony technicznej możemy zacząć myśleć o sposobie uprawy. Początkującym szczerze odradzam uprawy w hydroponice lub w coco czyli substracie kokosowym. Wymagają one doświadczenia, wiedzy oraz większej inwestycji ponieważ wymagają używania bardzo dokładnych mierników do pomiaru pH i EC. Stara dobra ziemia wybacza wiele błędów, nie wymaga tyle uwagi i pozwoli skupić więcej uwagi na innych aspektach uprawy. Najpopularniejsze mieszanki dostępne w growszopie to np Plagron Lightmix czy Canna Terra Professional.Uprawiając w ziemi warto pomyśleć nad użyciem nawozów organicznych które są nieco prostrze w użyciu od mineralnych( nie trzeba kontrolować ph oraz EC, ciężej przenawozić) szczególnie dla osób początkujących. Po za tym rośliny uprawiane na nawozach organicznych są lepsze w smaku, co jest bardzo ważnym czynnikiem szczególnie gdy uprawa jest przeznaczona na własny użytek. Szczególnie polecam zestawy nawozów takie jak np BioTabs Starter Pack czy BioBizz Starter Pack, które zawierają wszystkie odzywki potrzebne do uprawy – zarówno nawozy na wzrost oraz nawozy na kwitnienie.

Jeżeli posłuchałeś mojej rady, i wybrałeś ziemię do uprawy swoich roślin musisz jeszcze zakupić doniczki. W zależności od wielkości rośliny sprawdzą się doniczki o pojemności od 7 do 11 litrów. Na chwilę obecną istnieje kilka rodzajów doniczek mających pomóc growerom w osiągnięciu większego plonu, są to między innymi doniczki Air Pot, Venti-Pot (hercules) czy doniczki materiałowe Smart Pot. Pomagają one dostarczyć więcej powietrza do strefy korzeniowej, a także pozwalają korzeniom lepiej zagospodarować objętość doniczki. Jeśli lubisz dogadzać swoim podopiecznym jest to bardzo dobry wybór. Osobiście najbardziej polecam doniczki materiałowe, uprawę w nich wyjątkowo dobrze wspominam 

Growbox gotowy, co teraz ?

Jeśli twój growbox jest już gotowy, to warto przetestować go przez 1-2 dni „na sucho” tzn beż żadnych roślin w środku. Pozwoli Ci to na sprawdzenie czy wewnątrz panują optymalne warunki oraz czy wszytko działa jak należy np czy programator czasowy włącza światło o odpowiedniej godzinie. Jeśli wszystko jest w porządku możesz zamawiać nasiona i zaczynać kiełkowanie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *